niedziela, 17 czerwca 2018





 
 

weekend pełen wrażeń i wprost przemiły <3
dziękuję za tak miły czas! głównie z mamą i w gdyni haha tak w skrócie,
super było, warto zapamiętać! :)
i nie spinać się na przyszłe dni <3
 


sobota, 16 czerwca 2018

 

 
 



to ja dziś. ostatnio nie miałam dobrego nastroju, ani czasu.
nawet bardzo. i nadal nie mam, nie wiem co będzie. ale dziś pokazało 39.2.
więc niepotrzebnie się tak martwiłam. eh sama nie wiem już nic.
dzisiaj cinerama po południu i wieczorem i oglądanie naszych filmów dyplomowych.
nie chcę tam iść, ale wcześniej chyba pójdziemy z mamą do knajpki.
dzisiaj taki dzień z mamą w sumie będzie.
zjadłam czekoladową owsiankę.

a to wczoraj. z dobrych rzeczy to miałam do południa energię i zrobiłam z pozostałego mleka sojowego - brownie (wegańskie, bez cukru i glutenu) dla taty, i dla nas ciasteczka orzechowe (z masła orzechowego i mąki z zielonego groszku).
zawiozłam nawet tacie do pracy to brownie (jeszcze ciepłe), bo chciałam sprawić mu przyjemność.
a potem wszystko się posypało już z moim dniem po południu. tak więc poszłam spać o 21.





 

czwartek, 14 czerwca 2018



 

to z wczoraj. w sumie średni dzień. nic konkretnego się nie działo.
byłam zmęczona i płakałam.

a dzisiaj urodziny mamy, ale czuję się podobnie.
nie mam energii i chęci do robienia czegokolwiek. 
i brakuje mi miejsca na kompie.





chce mi się tylko płakać.

wtorek, 12 czerwca 2018






39.5. zamierzam skupić się na teraźniejszości.
ja chcę nią żyć. więc nie ma sensu myśleć i wybiegać ku przyszłości.
cieszę się z tej koszulki c:
póki co zjadłam ulubioną owsiankę czekoladową, pogadałam ze znajomymi.
porobię trochę swoich rzeczy, a po południu zamówię pizze i obejrzę serial i filmy <3
wyspałam się chyba w końcu;p pogoda szara i bura, ale się tym nie przejmuję, nawet sprzyja.
(ubiorę dwa swetry na dwór;p) 
to do zo<3

poniedziałek, 11 czerwca 2018

 






dziś nie mój dzień :c
ale idę z tatą do kina wieczorem. 
i będzie zimna woda potem :c no cóż.
chyba nie umyję włosów przez 3 dni!w sumie whatever.
jakoś mam potrzebę bycia sama ze sobą znowu od jutra.
i martwię się, że przytyję, choć wiem, że to bez sensu

niedziela, 10 czerwca 2018


 






dużo zdjęć! to z dzisiaj :)
byłam na spacerku, trochę chmurki są.. ma padać w następnych dniach :(
więc się martwię, ale no zobaczymy.
zjadłam czekoladową owsiankę! i pozbyłam się w końcu selera haha
i wysłałam sarbi licencjat gotowy ostateczny c:
nie chce mi się za bardzo nic robić, na popołudnie spontanicznie umówiłam się z Ł. :>
niedługo wyjdę z pieskiem na spacer i zadzwonię do rodzinki się pochwalić licencjatem haha
no i zrobie sobie dziś dobry obiad, a wieczorem może poszperam w internecie, zobaczę o której wrócę! 
niespiesznie działamy, teraz mam luz bluz totalny c: naprawdę. i nie muszę niczym się martwić!
w tej chwili nawet nie boję się za bardzo, że przytyję c: 
a jutro trzeba będzie zrobić zakupkiii


a to z piątku:
dobry dzień, pozytywny, kupiłam kolejną część prezentu dla J. we wrzeszczu, potem poszłam sprawdzić 2 rzeczy do biblioteki i panie były miłe c:
potem na ug poczekałam na sarbi i było super <3 fajnie pogadałyśmy i nawet nie tak długo, a konkretnie bardzo i pozytywnie i prawie nic do wprowadzenia potem nie zostało :) więc w weekend właśnie dopracowywałam stylistyczno-estetyczne szczegóły c:
po spotkaniu wybrałam się z tatą do avo (klasycznie:p) i zjadłam przepyszne curry bananowe,
akurat było, a zawsze miałam ochotę haha 
potem poszłam zajęłam się dokończeniem merytorycznych/tekstowych poprawek 
i potem zjadłam lody czekoladowe swoje wege c:
i skończyłam! ogólnie fajnie pogadałam wcześniej z tatą
i potem troszkę ciężej z mamą, ale ostatecznie było ok! zdjęli jej gips c: 
i w piątek była ciut załamana, ale teraz już jest ok! c:
 (a dziś w sumie troszkę niewyspana jestem! muszę przyznać haha ale no nieważne)
a! i w piątek założyłam body wkurzające!! które sprzedam ahaha <-- problem w toalecie !!
mimo,. że ładne;p



 
 

 
 





to ja dzisiaj. 39.5. wczoraj bardzo bardzo dobry dzień,
dziś od rana ciut zdenerwowanie, ale już mam gotowy całkowicie licencjat<3
dopieszczony haha i mi się podoba c:
no i pooglądałam nowy fajny serial! i zjadłam pizzę, ale jakoś mi nie podeszła.
i nie wiem jakie jedzenie mnie usatysfakcjonuje już  :c
i jestem padnięta
i piesek tu jest! wczorajszy dzień opiszę jutro bo padam!