środa, 17 stycznia 2018





to ja dzisiaj. waga na szczęście stoi.
za bardzo się przejmuję chyba tą całą nauką. 
kurcze, dam radę. lubię się uczyć:p
nie mogę tego traktować jak jakąś karę. bez przesady! 
szansa choćby na słuchanie muzyki w tym czasie c:
zakopanie się z zeszytem, pod kocem i czytanieee
a licencjat potem!
też pojadę spokojnie do bibliotek, porobię notatki.
i napiszę ten cholerny rozdział :D
wiadomo, wątpliwości pojawiają się zawsze,
ale powoli i do przodu!

wtorek, 16 stycznia 2018




nie wiem, moje włosy to porażka jakaś, mimo że wczoraj umyte!
pomyślę o nich bardziej. 
tymczasem zabieram się za naukę! dam radę.
(waga satysfakcjonująca..ale tylko dla mnie:p)
no i strasznie wieje :c

poniedziałek, 15 stycznia 2018





dzisiaj dupny dzień.
najgorzej.
nie zasługuję na nic.

środa, 10 stycznia 2018



a to ja teraz przed chwilą xd moje włosy - masakra 
piekę babkę pomidorową, zadzwoniłam do dziadków
skończyłam trzeci projekt. czuję się jakby miały być święta
albo jakbym była chora w domu, dzisiaj jestem dla siebie łagodna
zamówię więc dwie pizze wieczorem
i będzie to długi zimowy wieczór z filmami i jedzeniem c:
zacznę wcześniej tym razem!



to ja ostatnio! chyba w zeszły weekend
waga ta sama, ogólnie ciężko ze wszystkim

czwartek, 4 stycznia 2018




wczorajsza fotka. problemy brzuszkowe minęły póki co.
kolejny dzień na uczelnię dziś, wczoraj dałam radę.
myśli chcą mnie opanować.. i uczelnia też. no ale niby nie jest najważniejsza.
gorzej z licencjatem. będzie marnie i nie wiem jak się za to zabrać.
nie mam też ochoty na nic do jedzenia.
po szkole kupię gumę i puszkę czegoś do picia. może nestea jak będzie. 

poniedziałek, 1 stycznia 2018




to będzie dzień chillowy c:
happy new year!

wstawiłam też nowe przepisy: