środa, 24 maja 2017




co dobrego, to to, że mogłam dziś wrócić o 13 do domu.
pierwszy raz od dawna mam wolne, spokojne popołudnie.
pouczyłam się angielskiego i teraz pójdę z pitkiem. 
potem posprzątam, poczytam i obejrzę filmiki.
c:


wtorek, 23 maja 2017




to wczorajsze zdjęcia, kiedy to nastąpiło miłe spotkanie w bibliotece.
skończyłam moją animację! ponoć jest przesłodka, ale no zobaczymy:p



a to dzisiaj po powrocie do domu.
mam pomysł na filmik! natchnęło mnie w tramwaju.
uciekłam z ostatnich zajęć, bo wydały mi się bez sensu.
ogólnie dzień miły, a pobieranie krwi przeżyłam nad wyraz dobrze
no i napisałam w końcu ostatni esej na kino eksperymentalne!
najgorsze chyba za mną:p 

tylko trochę czuję się jak kupa

niedziela, 21 maja 2017



wczoraj w pracy było super, a zakończenie i nocny spacer jeszcze milsze
od rana nagrywanie wideoklipu w mojej sztandarowej do tego celu sukience
no i ogólnie jestem zmęczona


sobota, 20 maja 2017




niebo zaczyna się chmurzyć, a ja wychodzę zaraz do pracy
nie jestem negatywnie nastawiona,
dzisiaj dzień poświęciłam na pisanie pracy - no i wstępnie jest!

 

piątek, 19 maja 2017





wczoraj w pracy było fajnie, chyba przestałam się już denerwować
potem na chwilę na otwarcie miejsca fotograficznego taty

dzisiaj założyłam nowe spodenki, rozmiar xs
 dzień będzie dłuuugi i wypełniony.
jestem trochę zmęczona, ale jest ładnie i ciepło, więc powinnam dać radę!


czwartek, 18 maja 2017



a dziś są moje imieninkiii
i waga satysfakcjonująca, nowy rekord! :>






jutro po południu posprzątam w swoim pokoju! 
uładzę go ostatecznie i nieodwracalnie c:
wczorajszy dzień wyczerpujący ale nie aż taki straszny.
dzisiaj zobaczymy